Chłopak kiwnął tylko głową i biorąc karton z sokiem poszedł na górę. Chwile później pani Butler oddała mi telefon.
- Nie wiesz gdzie poszedł mój syn? -zapytała
- Wziął sok i poszedł na górę. - powiedziałam chowając telefon do plecaka i zakładając go z powrotem na plecy.
- Chodź pokażę ci gdzie będziesz mieszkać w czasie twojego pobytu tutaj. I poproszę Ryana żeby pomógł ci z walizkami.
Ruszyłam za kobieta po schodach i weszłyśmy do pokoju. Był... fajny. Na ścianach był kolor fioletowy a dywan był czarny tak jak i meble. Miał dwie pary drzwi i balkon. Bardzo podobny do mojego pokoju w Polsce.
- Wow - powiedziałam stojąc na środku pokoju i przyglądając się wszystkiemu.
- Tak myślałam że ci się spodoba. Pamiętam że to zawsze były twoje ulubione kolory. - powiedziała ciocia uśmiechając się do mnie. - Chodź - dodała łapiąc mnie za rękę. Wyszłyśmy z mojego pokoju i weszłyśmy do jakiegoś innego. - Cześć chłopcy.- powiedziała ciocia do Ryana grającego z jakimś chłopakiem na konsoli. Kiedy tylko usłyszał swoja mamę zatrzymał grę odkładając pada. Uśmiechnęłam się do siebie bo w głowie pojawiła mi się scena z teledysku do " One Time".
- Chciałaś coś mamo? - zapytał odwracając się w naszą stronę. Popatrzyłam na drugiego chłopaka i zauważyłam że przygląda się moim ręką. Miałam na nich pełno bransoletek z napisami "I♥ JB", "Belieber Forever", itp, i fioletową wstążkę na lewym nadgarstku. Nie zdjęłam ich od 4 lat.
- Może byś pomógł dziewczynie z walizkami, co? - powiedziała z uśmiechem wskazując na mnie. Ryan tak jakby dopiero mnie zauważył przeniósł na mnie wzrok przyglądając mi się uważnie. Popatrzyłam na jego nadgarstek i zobaczyłam tam niebieską bransoletkę z muliny z napisem "V+R=BFF" uśmiechnęłam się i przeniosłam wzrok na chłopaka. Popatrzył na mnie i patrząc w to samo miejsce co ja przed chwila spojrzał na mój nadgarstek gdzie była taka sama bransoletka. Gdy ją zobaczył uśmiechnął się i przyjrzał mi się uważnie.
- Ronie??? To ty?- zapytał będąc chyba w szoku.
- Brawo za spostrzegawczość Ryan, to się w tobie nie zmieniło.- zaśmiałam się - Aż tak bardzo się zmieniłam? - zapytałam z uśmiechem. Po chwili silne ramiona chłopaka owinęły się wokół mojej sylwetki. - Też się cieszę że cię widzę ale zaraz mnie udusisz. - powiedziałam ledwo łapiąc oddech.
- Jejku przepraszam po prostu się stęskniłem. - powiedział Ry puszczając mnie ze swoich objęć- Co do pytania to tak, strasznie się zmieniłaś. Nie widziałem cie 7 lat... mam prawo tak uważać. Nie poznałem cię, naprawdę - dodał przyglądając mi się po raz kolejny.
- Hmmm... wiesz zauważyłam już w kuchni. - powiedziałam z uśmiechem. - ale ty też się zmieniłeś. Od kiedy masz tatuaże? Zawsze mówiłeś że ci się nie podobają. - dodałam przypominając sobie jedną z naszych wielu rozmów.
- Bo tak było... ale później poznałem takiego jednego co mnie tym zaraził. - powiedział z uśmiechem - ale widzę że nie tylko ja zmieniłem co do tego zdanie. - dodał patrząc na mój lewy nadgarstek i fragment tuszu wystającego spod wstążki.
- ee... to może ja pójdę a wy sobie porozmawiacie? - usłyszeliśmy głos cioci. Zapomniałam że ona też tutaj jest. Hue-Hue.
- Jasne- powiedział brunet posyłając jej uśmiech. Po chwili usłyszałam jak drzwi się zamknęły, a ja rzuciłam się na łóżko chłopaka na co on tylko się zaśmiał.
- No to pokażesz mi ten swój tatuaż? - zapytał wracając do tematu sprzed paru chwil. Usiadłam na łóżku i odwiązałam wstążkę ukazując tatuaż - Skąd ja wiedziałem że to będzie miało związek z tą twoją obsesją? - zaśmiał się patrząc na większy napis, przez co dostał poduszką.
__________________________________________________________________
Jeżeli ktoś to czyta to proszę o chociaż jeden, JEDEN komentarz.
żeby był następny rozdział proszę o przynajmniej 2 kom,
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńSuper rozdział <3 Bardzo podoba mi się opowiadanie.Na pewno będę czytać dalej.Masz talent co do pisania :D Pisz dalej.....
OdpowiedzUsuńHahaha rozwliła mnie Veronnica z tymi branzoletkami,plecakiem i w ogóle typowa Belieber hahah i te jej skojarzenia,że jak w teledysku One Time.jestem strasznie ciekawa co w następnym tylko dziwi mnie czemu napisałaś,że jest z Polski to takie oklepane,ale się nie czepiam pisz jak chcesz.Czekam na kolejny :D
Zapraszam do siebie:
http://zabawa-jest-wszedzie.blogspot.com/
http://one-of-my-crazy-dream.blogspot.com/
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńSłabe BFF
OdpowiedzUsuńCiekawie się zapowiada <3 Pisz dalej
OdpowiedzUsuń